Rozmowa z podkom. Wojciechem Ratyńskim z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Jakich motocykli używa Policja?
Wojciech Ratyński: Policyjne motocykle to Hondy, Yamahy, BMW, Suzuki. W przeważającej mierze są to motocykle ciężkie o pojemności powyżej 500 cm 3. Na takim „sprzęcie” zwykle jeżdżą policjanci po odbyciu specjalistycznego szkolenia, które prowadzone jest w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. W czasie szkolenia policjanci między innymi uczą się bardzo trudnej umiejętności jaką jest podniesienie ciężkiego motocykla w przypadku wywrotki. Wśród motocyklistów krąży opinia, że dzielą się na tych którzy leżą lub będą leżeli, czy słusznie nie wiem. Ja niestety leżałem. Sztuką jest zminimalizowanie skutków takiego zdarzenia. Jego przyczyną jest najczęściej to co znajduje się na jezdni a czasem jest to po prostu brak wyobraźni . Takie przeżycie wiele uczy, jeśli ktoś nie wyciąga z niego wniosków to powinien zrezygnować z jazdy na motocyklu. W momencie kiedy brak jest możliwości zatrzymania (wyhamowania) należy położyć się na drodze z motocyklem, odepchnąć się od niego i na plecach i próbować wytracić prędkość. Dlatego ważne jest aby w każdych warunkach atmosferycznych jechać w pełnym rynsztunku motocyklisty bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć kiedy uratuje nam życie.
Czy motocykliści w mundurach lubią swoją pracę?
W.R.: Na motocyklach jeżdżą policjanci którzy są pasjonatami i dla nich ta praca jest jednocześnie przyjemnością. Zwykle bywa tak, że prywatnie też jeżdżą na motocyklach. Mamy elitarną formację wśród policyjnych motocyklistów, jest nią MAH – Motocyklowa Asysta Honorowa. Pełnienie służby w MAH-u to bardzo duże wyróżnienie i odpowiedzialność a także powód do dumy. Policjanci z MAH-u to funkcjonariusze, którzy na co dzień pełnią „normalną” służbę a na czas wizy VIP-ów w naszym kraju są delegowani do MAH-u. Eskortują wówczas przejazdy takich gości jak prezydenci, królowie, Papież i inne ważne osoby. Motocyklowa Asysta Honorowa powoływana jest ze struktur policji ruchu drogowego w mieście, w którym odbywa się ważne wydarzenia np. MAH utworzono w Krakowie podczas jednej z wizyty Papieża. W związku z tym, że Warszawa jest Stolicą najczęściej MAH funkcjonuje właśnie tutaj.
Czy motocyklami jeździ tylko „drogówka”?
W.R.: Pojazdy jednośladowe są wykorzystywane nie tylko przez policjantów ruchu drogowego. Na rowerach i skuterach jeżdżą np. dzielnicowi, na lekkich motocyklach policjanci prewencji np. z Komendy Rejonowej Policji Warszawa Mokotów. Z uwagi na dużą łatwość przemieszczania się motocykle są również wykorzystywane przez służby kryminalne, dla ich potrzeb zakupiono motocykle nie oznakowane, jeżdżący nimi funkcjonariusze nie są umundurowani. Oczywiście najwięcej motocykli jest w ruchu drogowym. Mamy motocykle z wideorejestratorami, na których pełnią służbę bardzo doświadczeni funkcjonariusze. Podobnie jak videorejestratory montowane na nieoznakowanych samochodach bardzo wyraźnie poprawiają brd, te same zadanie czekają na nieoznakowane motocykle, które jeżdżą w polskiej Policji. Jeżeli nie ma możliwości zatrzymania do kontroli pojazdu, którego kierujący łamie przepisy, bezpośrednio po popełnionym przez niego wykroczeniu, policja ustala właściciela pojazdu na podstawie zarejestrowanego materiału. Na marginesie warto wspomnieć, że do reagowania na wykroczenia wykorzystywany jest również system monitoringu zarówno w Warszawie jak i innych dużych miastach.
Jakie jeszcze zadania stawiane są policjantom na motocyklach?
W.R.: Najważniejsze zdanie to „normalna” służba patrolowa, poza tym zabezpieczanie imprez masowych, wizyt vipów, pilotaże, np. pielgrzymek.
Jakimi umiejętnościami powinien wykazywać się kandydat na moto-policjanta?
W.R.: Umiejętność kierowania motocyklem nie jest równoznaczna z umiejętnością pracy na motocyklu, bo policjant oprócz tego, że panuje nad pojazdem musi umieć obserwować to co się dzieje na drodze. Musi szybko zauważać nieprawidłowości w ruchu drogowym, popełniane wykroczenia aby móc szybko na nie zareagować. Zatrzymać do kontroli drogowej pojazd sprawnie ale jednocześnie bezpiecznie. Zadbać o swoje bezpieczeństwo, osób kontrolowanych i pozostałych uczestników ruchu Drogowego. Policjanci na motocyklach pracują w patrolach dwuosobowych, a niekiedy nawet trzyosobowych. W związku z tym, że pełnienie służby na motocyklu wymaga bardzo dużej staranności o bezpieczeństwo partnerzy motocykliści muszą często rozumieć się bez słów. W związku z tym, że pełnienie służby na motocyklu wymaga bardzo dużej staranności o bezpieczeństwo, partnerzy – motocykliści muszą często rozumieć się bez słów. Sami wypracowują taktykę działania. Jeden z nich jest liderem, czyli decyduje gdzie jadą i którędy, pozostali jadą za nim, asekurują go gdy zatrzymuje pojazd do kontroli. Działają zespołowo i dlatego muszą mieć do siebie zaufanie.
Każdy chce być liderem w policyjnym patrolu ? Niekoniecznie. Liderem może być dowódca patrolu z racji swojej funkcji. Czasami liderem jest ten, który zna najlepiej rejon służbowy. Często policjanci uznają, że jeden z nich jeździ najlepiej i on zostaje liderem.
Jak kierowcy reagują gdy zatrzymuje ich policjant na motocyklu?
W.R.: Zawsze są zaskoczeni. Pytają skąd się Pan wziął, nie mogą sobie wyobrazić, że popełnione wykroczenie zostało zauważone właśnie przez motocyklistę.
Czy jest motocykl, który byłby idealny dla policjanta z drogówki?
W.R.: Wiele zależy od zadań do jakich będzie wykorzystywany. Praca w mieście, na autostradzie albo drogach wiejskich będzie stawiała inne wymagania wobec sprzętu. Oczywiście nie można również zapominać o upodobaniach motocyklisty bo np. policjanci z niektórych krajów europejskich zazdroszczą nam, że jeździmy na motocyklach japońskich, które mają większy zakres obrotów silnika, a my zazdrościmy im, że jeżdżą np. na „beemkach”, bo mają lepszą stabilizację jazdy i układ hamulcowy. Rzecz jasna wszystkie te oceny są subiektywne. Nie da się wskazać idealnej maszyny, która skupiałaby wszystkie oczekiwane cechy. Motocykle , którymi obecnie jeździ policja drogowa są na prawdę dobrej klasy. Ostatni zakup Hond CBF 1000 wydaje się być bardzo trafny.
Jakie jest wyposażenie policyjnego motocykla?
W.R.: Komfort pracy i bezpieczeństwo na motocyklu zapewnia łączność. Zestaw nadawczo-odbiorczy zamontowany jest na stałe na motocyklu a policjant nosi przy sobie emiter ze słuchawką i mikrofonem. Dodatkowy zestaw słuchawkowy stanowi urządzenie podpaskowe. „Serce radiostacji” jest zamontowane na motocyklu, żeby policjant nie był obciążony ciężkim radiotelefonem, na sobie nosi słuchawki, tzw. mikrofonosłuchawkę i przekaźnik. Same słuchawki są tzw. łącznością „podkaskową” umożliwiającą prowadzenie nasłuchu radiowego w czasie gdy kask jest na głowie. Natomiast po zdjęciu kasku policjant prowadzi nasłuch przez urządzenie dwufunkcyjne, które jest mikrofonem i słuchawką w jednym, ma je na mundurze. Obecnie trwają prace na stworzeniem uniwersalnego kombinezonu dla motocyklisty, który będzie gwarantował duży komfort pracy, zarówno podczas jazdy motocyklem jak i kontroli statycznej. Musi on także zapewnić mu bezpieczeństwo w czasie zdarzenia drogowego. Dla każdego motocyklisty ważne jest aby być widocznym dla kierowców samochodów i dlatego na kombinezonie policjant motocyklista musi mieć dobrej jakości elementy odblaskowe. To na prawdę ważne!
Trochę rad dla motocyklistów…
W.R.: Motocyklistom chciałbym powiedzieć, że warto zawsze zaczynać swoją przygodę z motocyklem od pojazdu bardzo lekkiego i małego. Nie wstydzić się jazdy na lekkim motocyklu. Należy pamiętać, że w przypadku jakiegokolwiek poślizgu na motocyklu lekkim możemy na jezdni odepchnąć się jak na rowerze a na ciężkim pozostaje nam balansowanie ciałem, stąd też tak istotne jest doświadczenie w jeżdżeniu na lekkim sprzęcie. Następna ważna rzecz , o której warto pamiętać przez rozpoczęciem sezonu motocyklowego: nawet jak poruszamy się drogą z pierwszeństwem należy zachować szczególną ostrożność i to „do sześcianu”, bo podczas spotkania z jakąkolwiek przeszkodą to motocyklista kończy w szpitalu. Szczególnie trzeba uważać na początku sezonu gdy kierowcy nie są jeszcze przyzwyczajeni do motocyklistów na drodze. Motocykliści powinni też uważać na różnego rodzaju linie na jezdni (znaki poziome), nie przyśpieszać i nie hamować gwałtownie na tych liniach, bo łatwo można wpaść w poślizg. Jednym słowem pasji „motocyklowej” oddawajmy się zachowując umiar i rozsadek.
